Artykuł sponsorowany

Jak dobrać chemię do mycia kurnika, by pasowała do zabrudzeń i kolejnej dezynfekcji

Jak dobrać chemię do mycia kurnika, by pasowała do zabrudzeń i kolejnej dezynfekcji

Spis treści

Po wstępnym spłukaniu kurnika na posadzkach i ścianach wciąż zalegają specyficzne warstwy zabrudzeń. Zwykła woda nie usuwa powłok białkowych ani tłuszczowych. Niedokładne oczyszczenie powierzchni blokuje działanie kolejnych środków dezynfekcyjnych, tworząc fizyczną barierę dla substancji aktywnych. Dobór właściwej chemii myjącej bezpośrednio decyduje o tym, czy obiekt hodowlany będzie prawidłowo przygotowany do późniejszej fumigacji, zamgławiania termicznego lub żelowania. Zaniedbania na początkowym etapie ułatwiają przetrwanie patogenów.

Jak odróżnić typy zabrudzeń i dobrać preparat

Osady organiczne w obiektach hodowlanych powstają głównie z odchodów, piór oraz resztek paszy. Usuwanie zabrudzeń organicznych wymaga zastosowania silnych preparatów alkalicznych, które rozkładają nagromadzone białka i związki azotowe. Alkaliczny odczyn pozwala na oderwanie biofilmu od posadzki i sprzętów. Zupełnie innej chemii potrzebują osady tłuszczowe. Pochodzą one z tłuszczów zwierzęcych oraz olejów dodawanych do pasz, nierzadko oblepiając systemy wentylacyjne. Te warstwy najlepiej rozpuszczają się pod wpływem środków o właściwościach silnie odtłuszczających i emulgujących. Z kolei osady mineralne to zazwyczaj twardy kamień kotłowy. Zbudowany jest on z węglanu wapnia i magnezu. Powstaje pod wpływem twardej wody i podwyższonej temperatury wewnątrz obiektu. Likwidacja osadów mineralnych wymusza użycie preparatów kwaśnych, które rozpuszczają stwardniałe węglany tworzące szorstką powłokę sprzyjającą bakteriom.

Przeczytaj również: Dlaczego przeprowadza się dezynfekcję ferm drobiu?

Rola konsystencji preparatu i parametrów wody

Środki pianotwórcze najlepiej sprawdzają się na ścianach, sufitach oraz pionowych elementach wyposażenia. Piana o wysokiej gęstości dłużej utrzymuje się na porowatych strukturach. Wydłużony czas kontaktu z powierzchnią ułatwia penetrację zaschniętego brudu. Oprysk pianowy minimalizuje zużycie wody, wymaga jednak użycia specjalistycznych lancy. Z kolei preparaty płynne, przeznaczone do mycia ciśnieniowego, skuteczniej radzą sobie na poziomych posadzkach i kanałach gnojowych, gdzie siła mechaniczna zrywa luźny osad.

Przeczytaj również: W jakim celu kupuje się tlen?

Skuteczność każdego zabiegu zależy od parametrów użytej cieczy. Twarda woda podnosi napięcie powierzchniowe roztworu i osłabia działanie detergentów. Wymusza to często zastosowanie większych stężeń chemii roboczej lub dodatków zmiękczających. Wyższa temperatura wody przyspiesza rozpuszczalność tłuszczów, lecz zbyt mocne podgrzanie roztworu obniża stabilność wybranych preparatów zasadowych.

Przeczytaj również: Kto może skorzystać ze zwolnienia z posiadania kasy fiskalnej?

Wybór środków myjących w zależności od specyfiki hodowli

Profil produkcji determinuje rodzaj osadów gromadzących się w budynku. Hodowla brojlerów wiąże się z wysoką obsadą ptaków i krótkimi cyklami produkcyjnymi. Krótki tucz powoduje odkładanie się grubej warstwy pomiotu na ściółce oraz posadzce. W takich warunkach najlepiej sprawdzają się agresywne preparaty alkaliczne o mocnych właściwościach pianotwórczych. Odchowalnie generują nieco lżejsze zabrudzenia. Młodsze ptaki produkują mniej trudnych zanieczyszczeń, co pozwala na użycie łagodniejszych środków. Delikatniejsza chemia chroni wrażliwe wyposażenie odchowalni przed przedwczesną korozją.

Inaczej wygląda sytuacja w fermach niosek towarowych. Długi okres przebywania ptaków w jednym budynku sprzyja nawarstwianiu się utrwalonych osadów. Klatki i systemy taśmowe ulegają silnemu zakamienieniu na skutek kontaktu z odchodami o wysokiej wilgotności. Oczyszczenie obiektów dla niosek wymaga sekwencji mycia alkalicznego i kwaśnego. Tylko takie połączenie gwarantuje usunięcie obu typów twardego brudu.

Etap przygotowawczy do zabiegów bioasekuracyjnych

Zakończenie etapu mycia nie oznacza gotowości budynku do odkażania. Przed nałożeniem środków biobójczych wszystkie powierzchnie muszą dokładnie wyschnąć. Pozostawienie wilgoci obniża stężenie robocze preparatów dezynfekcyjnych, co drastycznie zawęża pole ich działania. Zamgławianie termiczne wymaga idealnie czystej przestrzeni, ponieważ mgła osiada równomiernie tylko na płaszczyznach wolnych od kurzu.

Właściwie dobrana chemia myjąca przygotowuje obiekt pod konkretne zabiegi końcowe. Niektóre substancje pozwalają na bezpośrednie przejście do żelowania na mokro, pozostawiając środowisko o odpowiednim pH. Inne preparaty wymagają rygorystycznego spłukiwania. Resztki detergentów mogą wchodzić w reakcje chemiczne z substancjami czynnymi aplikowanymi podczas ostatecznej fumigacji.

Dobór właściwej chemii ułatwia późniejsze utrzymanie rygoru sanitarnego. Preparat musi odpowiadać rodzajowi dominującego zabrudzenia, specyfice powierzchni oraz planowanym procedurom bioasekuracyjnym. Kompleksowym wsparciem gospodarstw zajmuje się marka Obsługa Ferm, którą założył Mateusz Nowiński. Firma dostarcza na rynek specjalistyczne produkty do czyszczenia ferm i realizuje procedury mycia obiektów inwentarskich na terenie całego kraju. Prawidłowo przeprowadzony proces czyszczenia stanowi fundament zdrowotności stada w kolejnym cyklu produkcyjnym.

form success Dziękujemy za ocenę artykułu

form error Błąd - akcja została wstrzymana

Polecane firmy

Dbamy o Twoją prywatność

Korzystamy z plików cookies, które zapisują się w pamięci Twojej przeglądarki.

Dzięki nim zapewniamy prawidłowe działanie strony. Korzystamy z nich także w celach analitycznych i reklamowych, również przy współpracy z partnerami. Możesz zarządzać plikami cookies przechodząc do ustawień. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies.

Zaawansowane ustawienia cookies

Techniczne i funkcjonalne pliki cookie umożliwiają prawidłowe działanie naszej strony internetowej. Wykorzystujemy je w celu zapewnienia bezpieczeństwa i odpowiedniego wyświetlania strony. Dzięki nim możemy ulepszyć usługi oferowane za jej pośrednictwem, na przykład dostosowując je do wyborów użytkownika. Pliki z tej kategorii umożliwiają także rozpoznanie preferencji użytkownika po powrocie na naszą stronę.

Analityczne pliki cookie zbierają informacje na temat liczby wizyt użytkowników i ich aktywności na naszej stronie internetowej. Dzięki nim możemy mierzyć i poprawiać wydajność naszej strony. Pozwalają nam zobaczyć, w jaki sposób odwiedzający poruszają się po niej i jakimi informacjami są zainteresowani. Dzięki temu możemy lepiej dopasować stronę internetową do potrzeb użytkowników oraz rozwijać naszą ofertę. Wszystkie dane są zbierane i agregowane anonimowo.

Marketingowe pliki cookie są wykorzystywane do dostarczania reklam dopasowanych do preferencji użytkownika. Mogą być ustawiane przez nas lub naszych partnerów reklamowych za pośrednictwem naszej strony. Umożliwiają rozpoznanie zainteresowań użytkownika oraz wyświetlanie odpowiednich reklam zarówno na naszej stronie, jak i na innych stronach internetowych i platformach społecznościowych. Pliki z tej kategorii pozwalają także na mierzenie skuteczności kampanii marketingowych.